Otwarty portal wiedzy akademickiej dla kandydatów, studentów, absolwentów oraz wykładowców uczelni wyższych.

OTWARTE ZASOBY EDUKACYJNE:

Wydziały Prawa

Oceny Państwowej Komisji Akredytacyjnej

  • Europejska Wyższa Szkoła Prawa i Administracji w Warszawie
    Wydział Prawa
    Ocena: pozytywna
  • Katolicki Uniwersytet Lubelski Jana Pawła II w Lublinie
    Wydział Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Krakowska Szkoła Wyższa im. A. Frycza-Modrzewskiego
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Prywatna Wyższa Szkoła Businessu i Administracji w Warszawie
    Instytut Prawa
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Gdański
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Jagielloński w Krakowie
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Łódzki
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Opolski
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Rzeszowski
    Wydział Prawa
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Szczeciński
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Śląski w Katowicach
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet w Białymstoku
    Wydział Prawa
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Warmińsko-Mazurski w Olsztynie
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Warszawski
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Uniwersytet Wrocławski
    Wydział Prawa, Administracji i Ekonomii
    Ocena: brak danych
  • Wyższa Szkoła Handlu i Prawa im. Ryszarda Łazarskiego w Warszawie
    Wydział Prawa
    Ocena: brak danych
  • Wyższa Szkoła Menedżerska w Legnicy
    Wydział Prawa
    Ocena: brak danych
  • Wyższa Szkoła Menedżerska w Warszawie
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: brak danych
  • Wyższa Szkoła Międzynarodowych Stosunków Gospodarczych i Politycznych w Gdyni
    Wydział Prawa
    Ocena: brak danych
  • Wyższa Szkoła Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie
    Wydział Prawa
    Ocena: brak danych
  • Wyższa Szkoła Umiejętności Społecznych w Poznaniu
    Wydział Zamiejscowy w Kutnie
    Ocena: brak danych
  • Wyższa Szkoła Zarządzania i Prawa im. Heleny Chodkowskiej w Warszawie
    Wydział Prawa i Administracji
    Ocena: warunkowa

Zróżnicowane techniki pobierania wzorów porównawczych do badań pisma - ujęcie pragmatyczne

podkom. mgr Katarzyna Wójtowicz-Garcarz
"Problemy Kryminalistyki" Nr 230 (IV z 2000 r.)
06.05.2008
Wydawnictwo Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego KGP
00-583 Warszawa
Al. Ujazdowskie 7
tel.: 601-55-48, 601-45-30

Katarzyna Wójtowicz-Garcarz
Zróżnicowane techniki pobierania wzorów porównawczych do badań pisma - ujęcie pragmatyczne

Przegląd polskiej i zagranicznej literatury przedmiotu nie pozostawia wątpliwości co do znaczenia, jakie eksperci kryminalistycznych badań pismoznawczych przywiązują do prawidłowo i wyczerpująco zgromadzonych prób pisma.
Inspiracją do napisania artykułu były poszukiwania sposobów zwiększenia wartości dowodów uzyskiwanych przez porównanie grafizmów dzięki wyczerpująco zgromadzonym wzorom materiału porównawczego. Podstawą badań porównawczych jest fakt, iż materiał porównawczy stanowi odzwierciedlenie zespołu cech indywidualnych grafizmu danej osoby. Nie powinien też pozostawiać wątpliwości co do jednorodności wykonawczej zaprezentowanych wzorów pisma, przyzwyczajeń pisarskich wykonawcy reprezentatywnych dla jego grafizmu. Innymi słowy powodzenie badań porównawczych pisma w decydującym stopniu zależy od liczby i jakości materiału porównawczego.
Podsumowując indeks reguł, jaki obowiązuje przy pobieraniu materiału porównawczego, ich podstawowe kryteria skupiają się wokół wymogów:

    * adekwatności w zakresie typu pisma, podłoża, narzędzia pisarskiego,
    * obszerności,
    * zróżnicowania chronologicznego (czasu powstania),
    * zróżnicowania rodzajowego (źródła uzyskania wzorów pisma).

Wielokrotnie w literaturze przedmiotu podnoszono znaczenie rękopisów porównawczych tzw. bezwpływowych dla zwiększenia możliwości wnioskowania. Niestety analiza spraw, które wpłynęły do LK Śląskiej Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach w 1999 r., pod kątem przekazanego do badań materiału porównawczego nie przedstawia się optymistycznie:

    * ogólna liczba analizowanych spraw - 58,
    * zwrócenie się pismem o uzupełnienie materiału porównawczego - 23,
    * materiał porównawczy zawierał tylko wzory kreślone na polecenie - 17,
    * materiał porównawczy bezwpływowy tylko w postaci "Wniosków o wydanie dokumentu stwierdzającego tożsamość" -13,
    * sprawy zwrócone ze względu na brak materiału porównawczego - 2.

Wynik analiz mających raczej charakter pilotażowy niż badawczy to stwierdzenie tylko trzech spraw, w których prawidłowo i kompletnie zebrano materiał porównawczy. Stanowi to 5% ogółu rozpatrywanych przypadków.
Wzory bezwpływowe, z wyłączeniem "Wniosków o wydanie dokumentu stwierdzającego tożsamość", są rzadkością. Ta sytuacja nie jest żadnym novum. Niejednokrotnie w literaturze można znaleźć podnoszenie kwestii niewystarczających wzorów pisma bezwpływowego przekazywanych do badań przez instytucje prowadzące postępowania przygotowawcze.
Dodatkowe utrudnienia i ograniczenia możliwości badawczych spowodowane są świadomą depersonalizacją własnego pisma u osób podejrzanych, czyli zabiegami autofałszerskimi. Eksperci badań pismoznawczych wskazują na wzrost liczby spraw, w których występują nietypowe sposoby maskowania grafizmu. Mówi się m.in. o tzw. więziennej szkole strukturalnej depersonalizacji pisma. Proces maskowania cech pisma nie polega tylko na zmianach określonych cech, ale całych ich zespołów, co szczególnie może utrudniać przeprowadzanie badań. Tak więc, biorąc pod uwagę występujące braki w zakresie adekwatnych jakościowo i ilościowo wzorów porównawczych, a także wspomniane zjawisko autofałszerstwa - można się spodziewać znacznego zaniżenia wartości dowodowej opinii.
Poza umyślnym wprowadzaniem zmian do własnego grafizmu należy jeszcze uwzględnić zjawisko jego wielowariantowości. Istnieją osoby mające możliwości zmiany konwencji pisma, którego poszczególne rodzaje mogą się znacznie różnić, a tym samym utrudniać przeprowadzenie identyfikacji kategorycznej. Stosowanie odmiennych układów graficznych zależy zazwyczaj od sfery pozawolicjonalnej, przeznaczenia dokumentu, jego rangi, kondycji psychicznej wykonawcy. Tak więc postulat o możliwie najwierniejsze odtworzenie środowiska powstania kwestionowanego dokumentu wydaje się jak najbardziej zasadny.
Wraz z rozwojem metod badawczych w zakresie pismoznawstwa starano się nie tylko udoskonalić metodologię, ale poszukiwano również skutecznych sposobów gromadzenia użytecznych próbek pisma. Kolejne badania, doświadczenia, analiza kazusów wskazywały, jak wielce złożonym zagadnieniem jest zebranie odpowiednich prób pisma porównawczego. Eksperci wzbogacili ten zakres wiedzy o nowe zasady postępowania, wskazówki lub zgoła nowatorskie metody, testy, techniki, których celem miało być uzyskanie użytecznych prób pisma do badań graficzno-porównawczych. Jedne straciły na znaczeniu z upływem czasu i mają obecnie już tylko wartość historyczną, inne rozwijały się, przekształcały, aby uzyskać aktualną postać.

Wybrane techniki pobierania materiału porównawczego

Jedną z najciekawszych, a jednocześnie najbardziej kontrowersyjnych metod opracował Niemiec, ekspert Krajowego Urzędu Kryminalnego w Wiesbaden - Kurt Kluter.

Test Klutera

Bodźcem, który skłonił Kliatera do opracowania nowatorskiej metody czy raczej techniki pobierania wzorów pisma do badań porównawczych, była konkretna sprawa. A mianowicie: zażądał on od osoby podejrzanej o napisanie listów anonimowych pismem gotyckim próbek tego pisma celem porównania ich z pismem anonimowym. Podejrzana w sprawie odmówiła napisania próbek twierdząc, iż potrafi pisać wyłącznie pismem łacińskim. Jej wiek oraz miejsce zamieszkania wskazywały jednak, iż powinna znać pismo gotyckie. Ekspert nie mając możliwości zmuszenia podejrzanej do złożenia próbek takich jak w dokumencie kwestionowanym przedłożył osobie badanej własnoręczny tekst zgodny z kaligraficznym modelem znaków pisma gotyckiego. Próbka ta miała jedynie podstawową zbieżność kształtów z materiałem kwestionowanym. Z tego wzorca "0" podejrzana miała na żądanie wykonać odpis "1", naśladując kształty znaków gotyckich. Po wykonaniu przez podejrzaną odpisu "1" Kluter odebrał jej wzorzec "0". Kolejno ze swego odpisu "1" badana wykonała odpis "2", po czym odpis "1" został jej odebrany. Następnie sporządziła odpis "3" wzorując się na ostatnim sporządzonym odpisie, który jej odebrano itd. W ten sposób osoba podejrzana sporządzała zawsze odpis z poprzedniego nakreślonego dokumentu. Warto zwrócić uwagę, iż kobieta dokonując ciągle nowych odwzorowań w sposób naturalny zwiększała tempo kreślenia. Ten sposób postępowania doprowadził do kolejnych odwzorowań, które nie tylko traciły podobieństwo do pierwotnych odpisów, ale też były kreślone w sposób spontaniczny i naturalny, tempem pisma właściwym dla wykonawcy. Kolejne odpisy stawały się coraz bardziej podobne do pisma kwestionowanego, czyli pisma anonimów.
Kluter w tym sposobie postępowania upatrywał rozstrzygnięcia dwóch kwestii:

    * pierwszą było udowodnienie, że osoba podejrzana opanowuje rzekomo obce kształty liter odpowiednio dobrze, co było pierwotnym zamysłem eksperymentu,
    * drugą - ukazanie procesu dynamicznych zmian w następnych odwzorowaniach, które stanowią dominanty osoby piszącej (w ramach jednolitego systemu znaków), a które można dodatkowo ocenić.

Zachęcony sukcesem (zidentyfikowano podejrzaną jako wykonawczynię anonimu) Kluter opisany sposób postępowania zastosował do podpisów. Badanemu jako wzorzec pokazuje się oryginalny podpis (który został sfałszowany), osoba poddana próbie dokonuje możliwie jak najwierniejszego odpisu. Kolejne postępowanie jest analogiczne do przedstawionego poprzednio, a więc "odpis z odpisu". Oczekiwał on, że technika ta doprowadzi do zatarcia podobieństwa grafizmu początkowego i finalnego, a w miarę zwiększania liczby "odpisów" pojawi się coraz więcej cech grafizmu podejrzanego, co umożliwi jego identyfikację jako sprawcy fałszerstwa.
W latach 70. w Federalnym Urzędzie Kryminalnym w Niemczech wydano "Wskazówki kierunkowe do sporządzenia próbek pisma". Można w nich znaleźć m.in. zalecenia dotyczące drobnych zmian klasycznego testu Klutera.
Precedens, w którym osoba poddana badaniom odmawia nakreślenia wymaganego rodzaju pisma na podstawie tzw. gotowych próbek, skłania do sposobu postępowania, w którym od tej osoby należy zażądać odpisu alfabetu z podanego wzorca. Następnie wg zasady "odpis zawsze z ostatniego odpisu" badany sporządza odpis alfabetu, aż opanuje kreślenie poszczególnych znaków. Kolejnym odstępstwem od klasycznej metody Klutera jest celowe wpływanie na zwiększanie tempa kreślenia. Po opanowaniu alfabetu można przystąpić do właściwego odbierania próbek pisma. Najpierw występuje faza ćwiczeń, w której wytypowana osoba składa próbki pisma alfabetu pisanego neutralnym pismem szkolnym.
Jedną z podstawowych wskazówek stosowania testu Klutera wydanych przez wspomniany Federalny Urząd Kryminalny jest dyktowanie tekstu kwestionowanego po uprzednim opanowaniu alfabetu. Na tym etapie testu nie ma wyjściowej próbki pisma, zamiast niej pojawia się dyktando tekstu faktycznego.
Zdecydowana większość ekspertów kryminalistycznych badań dokumentów uważała za niedopuszczalne przedkładanie oryginalnych lub kwestionowanych pism do wglądu osobie podejrzanej jako sprzeczne z kryminalistyczną teorią śladów. Optowali oni za rozwiązaniem, w którym badanej osobie przedstawione zostają wzory pisma kreślonego "żądanym" alfabetem, ale nie związane ze sprawą, w celu "pobudzenia jej" do przypomnienia sobie danego rodzaju pisma lub jego opanowania.
Kolejne doświadczenia, prowadzone już nie tylko przez samego Klutera, zaowocowały pewnymi odmianami i wariantami jego testu. Doskonałym przykładem jest doświadczenie Heinricha Pfannego, eksperta pisma z Wiesbaden, polegające na celowym wprowadzeniu błędu we wzory, z których miał być dokonany odpis. W próbce "wyjściowej" zgodnej z faktycznym pismem Pfanne dokonał zmiany polegającej na wprowadzeniu małego błędu, np. nieznacznej zmiany konstrukcyjnej grammy. Następnie postępując wg zasad testu "odpis z odpisu" osoba badana, w trakcie kreślenia kolejnych prób, stopniowo zaczyna pisać specyficzne dla własnego grafizmu elementy konstrukcyjne. Ten wariant testu polegający na tym, iż próbka różni się od kwestionowanego pisma faktycznego wprowadzeniem nieznacznej zmiany (tzw. trik z włączonym błędem), był wielokrotnie z powodzeniem stosowany w przypadku ustalenia osoby podejrzanej o autorstwo kwestionowanego podpisu.

Możliwości stosowania testu Kliitera

Kluter swoim doświadczeniem z 1957 roku udowodnił, że podejrzana nie tylko potrafi pisać znakami gotyckimi, ale również była autorką kwestionowanych anonimów. Eksperyment wykonano w Niemczech, gdzie w latach 30. i 40. nauczano pisma gotyckiego w szkołach. Jednak nawet tam w swojej pierwotnej formie test ten ma już historyczne znaczenie, biorąc pod uwagę wiek osób posiadających umiejętność pisania znakami gotyckimi. Współcześnie test może mieć zastosowanie w przypadkach tekstów pisanych obcymi znakami, np, orientalnymi (alfabety japoński, chiński), arabskimi czy hebrajskimi, a w warunkach europejskich cyrylicą.
Autor testu wskazując także na inne możliwości zastosowania swojej techniki, pisał: "Ten sposób postępowania może mieć również zastosowanie, gdy chodzi o znaki kreślone literami drukowanymi...".
Sposób postępowania Klutera, określony jako technika "sukcesywnego kopiowania", opisał Jacques Mathyer w referacie pt. "Kilka uwag na temat badań listów anonimowych pisanych ręcznie" wygłoszonym w 1985 roku na II Wrocławskim Sympozjum Badań Pisma. Ten bardzo doświadczony ekspert - od czterdziestu lat prowadzący badania kryminalistyczne - wskazuje, iż podczas kopiowania po raz trzeci lub czwarty, z zastosowaniem opisanej techniki, pojawiają się cechy odróżniające aktualny tekst od pierwowzoru, "mogące być traktowane jako cechy indywidualne". Sam Mathyer podkreśla, iż wielokrotnie stosował metodę "sukcesywnego kopiowania", jednocześnie zwraca uwagę, jak wielkiej ostrożności i doświadczenia wymaga od eksperta jej użycie.
Warianty testu Kliitera, a także jego pierwotną formę wykorzystuje się do badań pismoznawczych w ojczyźnie autora testu, a także w Austrii. Zarówno pan Eberhard Kern - kierownik Pracowni Badań Dokumentów w Laboratorium Kryminalistycznym Policji w Wiedniu, jak i jego współpracownicy potwierdzili skuteczność tej metody z jednoczesnym zastrzeżeniem, iż posługują się nią tylko w sytuacjach szczególnych lub jako uzupełnienie klasycznego sposobu pobierania materiału porównawczego. Podobnie jak Mathyer zwrócili uwagę na konieczność pobierania wzorów pisma tą techniką jedynie przez doświadczonego eksperta.

Bezwzrokowa metoda pobierania materiału porównawczego

W latach 30. Robert Saudek prowadził badania nad pismem bez kontroli wzroku i znaczeniem pamięci kinetycznej, o czym pisze w książce zatytułowanej "Experiments in Handwriting" wydanej w Londynie. Podobne eksperymenty w analogicznym okresie przeprowadził R. Werner ("Ober den Anteil des Bewuf3tseins bei Schreibvorgangen"). Efektem było wyodrębnienie kilku cech charakteryzujących pismo osób, u których "wyłączono" receptor wzroku. Współcześnie kontynuatorką ww. badań jest Jeanne Lafontan. Jej eksperymenty doprowadziły do ustalenia zmian w zespołach cech graficznych osób, u których stwierdzono brak kontroli optycznej nad sporządzanymi rękopisami. Za podstawę prowadzonych badań uznała ona teorię pamięci kinetycznej (mięśniowo-ruchowej). Wyniki swoich badań Lafontan przedstawiła w 1985 roku na Międzynarodowym Sympozjum Grafologicznym w Paryżu. Doniesienia o tej szczególnej metodzie pobierania materiału porównawczego na gruncie praktyki opiniodawczej, a nie tylko badań naukowych można znaleźć w książce Zbigniewa Czeczota pt. "Badania identyfikacyjne pisma ręcznego". Autor ten powołując się na artykuł C. Sellersa w "The Journal of Criminal Law, Criminology and Police Science" pisze: "W laboratorium policyjnym w Wiedniu osobie, którą podejrzewa się o zamiar maskowania próby pisma, każe się pisać czerwonym atramentem przy czerwonym świetle. Ponieważ w tym świetle pismo wykonane czerwonym atramentem jest słabo widoczne, podejrzany nie widzi wyraźnie liter, które nakreślił. W wyniku tego podejrzany nie wie, jakie cechy zmieniał uprzednio, i zwykle jego pismo staje się normalne". Współcześnie w wiedeńskim laboratorium już nie stosuje się tej techniki, zrezygnowano z niej wraz z odejściem na emeryturę oficera tego laboratorium, który był jej twórcą i propagatorem. Przyczyną zaniechania jej stosowania miały być kontrbadania (eksperymenty), które wykluczały skuteczność "bezwzrokowej metody pobierania próbek pisma".
Jakkolwiek metoda ta nie znalazła powszechnego zastosowania, a możliwości jej użycia są ograniczone, być może kolejne badania pozwoliłyby wskazać jej przydatność do wykorzystania jako uzupełnienie pobierania materiału porównawczego wg klasycznych reguł i zaleceń.

Pobieranie próbek pisma w przypadku podejrzenia o udzielanie pomocy w pisaniu

Ten szczególny przypadek analizował Manfred Hecker, kierownik Katedry Kryminalistyki w Wiesbaden. Trudno tu mówić o zastosowanej metodzie czy technice. Były to raczej działania zmierzające do wiernego odtworzenia warunków, w jakich powstało pismo kwestionowane. Wyniki przeprowadzonego przez niego eksperymentu wskazują, że nawet w sytuacjach pozornie oczywistych należy uwzględnić całą gamę możliwości w odtwarzaniu warunków powstania tekstu, nawet wtedy, gdy mają one znaczenie jedynie marginalne. Odtworzenie warunków polegało na prowadzeniu przez podejrzanego ręki przypadkowej osoby w sytuacjach zarówno ogólnej bierności motorycznej, jak i aktywnego współtworzenia tekstu. Powstałe w obu przypadkach próbki pisma miały zespoły dominant i indywidualne cechy swoiste dla grafizmu podejrzanego. Działanie to po pierwsze określa zakres udzielonej pomocy przy pisaniu (np. testamentu), a po drugie identyfikuje osobę, która udzieliła takiej pomocy.

Wykorzystanie klasycznego testu psychologicznego do pobierania wzorów porównawczych pisma

Nasilające się zjawisko autofałszerstwa, w sytuacji braku odpowiednich wzorów bezwpływowych, znacznie utrudnia, a czasem wręcz uniemożliwia identyfikację pisma. Tak więc sprowokowanie sytuacji, w której podejrzany zdemaskuje stosowane przez siebie zabiegi autofałszerskie, było wielokrotnie podejmowane. Klasycznym przykładem jest własnoręczne sporządzenie adnotacji czy złożenie podpisu przez podejrzanego na dokumencie rzekomo nie związanym "ze sprawą". Innym przykładem może być polecenie opisania sytuacji, do której podejrzany żywi szczególnie emocjonalny stosunek (w niektórych przypadkach wystarczy prośba o napisanie życiorysu). Odwrócenie uwagi od formy pisma i przeniesienie jej na treść jest głównym zadaniem pobierającego próby pisma. Zdarzają się jednak przypadki, w których żaden z wymienionych sposobów nie daje pożądanego efektu. Z taką sytuacją spotkali się eksperci Centralnego Laboratorium Kryminalistycznego KGP. W celu zdemaskowania zabiegów autofałszerskich zastosowano "Kwestionariusz nie dokończonych zdań Rottera" (wersja dla dorosłych) - klasyczny test psychologiczny polegający na kończeniu rozpoczętych sentencji wymyśloną przez siebie wersją. Kierowanie uwagi podejrzanego na treść, a nie na obraz pisma spowodowało, iż podejrzany rozwiązując test w rzeczywistości złożył wzory naturalnego grafizmu, które przy wcześniejszych próbach umiejętnie maskował.

Kreślenie tekstu porównawczego ze wzoru w obcym (nieznanym piszącemu) języku

Z innym przykładem pobierania wzorów porównawczych do badań pismoznawczych - wykorzystującym projekcję uwagi piszącego i przeniesienia jej na inny niż obraz graficzny aspekt pisma - autorka spotkała się analizując akta sprawy. Świadkowi, którego podejrzewano o stosowanie zabiegów autofałszerskich, polecono przepisanie fragmentu tekstu w obcym, nieznanym mu języku (z zachowaniem jednolitego systemu znaków). Podobnie jak w poprzednio opisanym przykładzie odwrócenie uwagi i skierowanie jej tym razem nie na treść, a na odmienną formę spowodowało ujawnienie naturalnego grafizmu podejrzanego.
Podsumowując - trudno dokonać oceny skuteczności którejkolwiek z zaprezentowanych technik bez przeprowadzenia stosownych badań weryfikujących możliwości ich wykorzystania. Przedstawione i zebrane informacje zaczerpnięte z literatury przedmiotu, opracowań, tłumaczeń wskazują jako przedmiot badań poszukiwania sposobów zwiększenia wartości badawczej materiału porównawczego w kryminalistycznej ekspertyzie dokumentów. Pokazują jednocześnie, że w tym samym stopniu jest to przedmiot zainteresowania osób pobierających materiał do badań i wnioskujących o ich przeprowadzenie oraz ekspertów kryminalistyki. Zarówno jednym, jak i drugim zależy na podniesieniu wartości dowodów uzyskiwanych z przeprowadzonych badań pismoznawczych.

BIBLIOGRAFIA

   1. J. Bartosiewicz, Z. Maćkowiak: Więzienna szkoła strukturalnej depersonalizacji pisma na przykładach z praktyki badawczej, "Problemy Kryminalistyki" 1997, nr 217.
   2. M.A. Bischoff: Jak ulepszyć dowód przez porównanie pisma? "Revue internationale de Criminologie et de Police Technique" 1955, tom IX, X-XII.
   3. K. Bohle: Kryteria przygotowania materiału porównawczego do ekspertyzy pisma, "Forum der Kriminalistik" 1982, nr 2.
   4. Z. Czeczot: Badania identyfikacyjne pisma ręcznego, Zakład Kryminalistyki KGMO, Warszawa 1971.
   5. Z. Czeczot: Zamaskowane pismo ręczne, "Problemy Kryminalistyki" 1956, nr 5.
   6. T. Hanausek: Kryminalistyka. Zarys wykładu, Zakamycze, Kraków 1997.
   7. B. Hołyst: Kryminalistyka, PWN, Warszawa 1996.
   8. P Horoszowski: Kryminalistyka, PWN, Warszawa 1958.
   9. O. Hilton: Scientific examination of questioned documents, Boca Raton 1993.
  10. A.S. Osborn: Questioned documents, Chicago 1929.
  11. A. Feluś: Poziom integracji pisma oraz jego znaczenie dla kryminalistyki i psychologii, KGMO, Warszawa 1991.
  12. S. Konstantinidis: Pismo ręczne maskowane, "Biuletyn Informacyjny" 1988, nr 3.
  13. A. Koziczak: Jakość materiału porównawczego - pojęcie wielowymiarowe [w] Materiały VI Wrocławskiego Sympozjum Badań Pisma Ręcznego z 1994.
  14. J. Lafontan: Role de la memoire cinetique dans le geste graphique, "La graphologie" 1984, nr 176.
  15. H. Lohl: Nowe sposoby uzyskiwania potrzebnych próbek pisma. Dyskusja nad metodą Klutera i jego następców, BKA, Wiesbaden 1978.
  16. J. Mathyer: Kilka uwag na temat badań listów anonimowych pisanych ręcznie [w] Materiały II Wrocławskiego Sympozjum Badań Pisma z 1985.
  17. M. Maruszewski: Mowa a mózg. Zagadnienia neuropsychologiczne, PWN, Warszawa 1970.
  18. L. Michel: Przestawienie pisma przy sporządzaniu podpisu, "Zeszyty Manheimskie", Manheim 1975.
  19. L. Michel: Zarys zaleceń dla procesów cywilnych: Wymagania odnośnie materiałów pisanych oraz informacje dodatkowe dla porównania rękopisów w kwestionowanych dokumentach. "Zeszyty Manheimskie", Uniwersytet Manheim 1979, tom V.
  20. H. Pfanne: Pobieranie próbek pisma. "Zeszyty Manheimskie", Uniwersytet Manheim 1978, tom IV.
  21. M. Rieb: Zmienność cech szacunkowych pisma odręcznego przy różnych warunkach jego powstania [w] Materiały II Wrocławskiego Sympozjum Badań Pisma z 1985.
  22. R.E. Stockdale (red.): Science against crime, Exter Books, New York 1982.
  23. T. Widła: Cechy płci w piśmie ręcznym, Uniwersytet Śląski, Katowice 1986.
  24. T. Widła: Testament analfabety (z zagadnień pamięci kinetycznej) [w] Materiały VI Wrocławskiego Sympozjum Badań Pisma Ręcznego z 1994.
  25. W. Wójcik: Badania porównawcze pisma ręcznego, "Problemy Kryminalistyki" 1958, nr 14.
  26. Związkowy Urząd Karny: Zmienione wytyczne dla dostarczania próbek pisma w celu porównania charakteru pisma. "Zeszyty Manheimskie", Uniwersytet Manheim 1977, tom III.



Link do http://www.wwsi.edu.pl/